Psychoterapia Szczecin

Terapia dźwiękiem

Rozwój osobisty
Joga dla pań

Destrukcyjny krytycyzm w domu               i w szkole

MOTTO:
Każdy ma bardzo dużą potrzebę bycia zaakceptowanym takim, jakim jest.

Wielu z nas wychowanych jest w przeświadczeniu, że tylko krytykując i oceniając (najczęściej negatywnie) innych ludzi możemy wpłynąć na ukształtowanie pożądanej postawy. Rodzicom wydaje się, że jeśli będą karcić dziecko za "złe" zachowanie, a nagradzać za "dobre", to wychowają porządnego człowieka. Nauczyciele zaś mają wypracowany cały system kar i nagród, które "pomagają" im w procesie wychowania i kształcenia. Tymczasem badania wykazują, że zarówno nagradzanie, jak i karanie na dłuższą metę nie przynoszą właściwych rezultatów. W rozwiązywaniu konfliktów najlepsza jest tzw. konstruktywna ocena. Po pierwsze, dobrze jest złagodzić słowa krytyki. Pochwała wyrażona na wstępie zmniejszy siłę uderzenia, wytworzy pozytywną atmosferę, a osoba poddana ocenie zachowa godność i szacunek dla siebie. Po drugie, ważne jest, by krytykować działanie, zachowanie, a nie osobę. Chodzi w końcu o konkretny przypadek, a nie o cechy charakteru. Zbyteczne są tu słowa: "Ty zawsze ...", "Ty nigdy ...". Po trzecie, istotne jest dojście do porozumienia i poszukiwanie sposobu naprawienia błędu. Po czwarte, warto zaproponować pomoc w rozwiązywaniu konkretnej sytuacji. Mówią, że "ten ma prawo krytykować, kto ma serce, aby pomóc".

W wychowywaniu i nauczaniu najokrutniejszą i najtrwalej niszczącą rzeczą jest destrukcyjny krytycyzm. Niszczy on poczucie własnej wartości, obniża samoocenę, zmniejsza zdolność i efektywność działania, prowadzi do wyrobienia poczucia winy i niezasługiwania, które przenoszą się do dorosłego życia. Krytycyzm rodziców i wychowawców, zwłaszcza we wczesnych latach formowania osobowości, jest źródłem powstawania negatywnych emocji, takich jak zwątpienie, strach, bezsilność, poczucie zagrożenia czy brak akceptacji samego siebie. Tymczasem dzieci rodzą się z potrzebą miłości. Od jakości i ilości uczuć otrzymanych we wczesnym dzieciństwie zależy późniejszy rozwój całej osobowości człowieka. Dzieci potrzebują nieprzerwanego ciągu pochwał, ciepła, zachęcania, uprzejmości i cierpliwości. Czy możliwe jest wychowanie bez kar? Tak, oto przykład zaczerpnięty z książki Adele Faber i Elaine Mozlisch "Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole": "Moja szesnastoletnia córka Carol opowiedziała mi, że mó-wili na lekcji o rozwoju dziecka i pewnego dnia nauczycielka zapytała: >> Co waszym zdaniem stałoby się z dzieckiem, które nigdy nie było karane? >>Kiedy Carol powiedziała klasie, że jej rodzice nigdy jej nie uderzyli ani nie ukarali, uczniowie gapili się na nią z otwartymi ustami. Jedna z dziewcząt powiedziała: >> Ale ... ale ... ty jesteś dobra! >>

Przypuszczam, że nie mogli uwierzyć, że ktoś wyrósł na "dobrego" człowieka, chociaż nigdy nie był karany. Skoro te dzieci były wychowywane przy pomocy klapsów i innych kar, to trudno byłoby im zrozumieć, że gdy rodzice ufają dzieciom i odnoszą się do nich z szacunkiem, dzieci mogą wyrosnąć na bardzo dobrych i odpowiedzialnych ludzi. Dla mnie Carol jest żywym tego dowodem".

Postawa rodziców Carol jest nietypowa. Większość, wychowując własne dzieci, popełnia takie same błędy jak ich rodzice. Podobnie jest z nauczycielami. Powtarzają zachowania swoich wychowawców. Podstawą jest krytykowanie innych, wytykanie im błędów, wzbudzanie poczucia winy, które jest bardzo szkodliwą negatywną emocją. Wyrobienie w dziecku poczucia winy to cały "proces wychowawczy", ale jak już się uda wprowadzić ten program w umysł dziecka, to można wówczas kierować nim. Zdolność odrzucenia w dzieciństwie "programu poczucia winy" interpretowane jest często jako krnąbrność, lenistwo, brak zdolności. Manipulowanie poczuciem winy jest tak powszechne, że często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Gdy dorastający syn mówi do nas, że na osiemnaste urodziny wszyscy koledzy z jego klasy otrzymali od rodziców samochody, to jak można to nazwać? Oczywiście, jest to manipulowanie poczuciem winy. Gdy serdeczna przyjaciółka powtarza ci negatywne informacje (ploteczki) na twój temat, to jest to przejaw manipulowania tobą. Jeśli ktoś chce, żebyś czuł się winny, zapytaj siebie: "Czego on chce? Dlaczego wzbudza we mnie poczucie winy?". Wielu rodziców manipu-luje dziećmi za pomocą poczucia winy, gdyż sami byli wychowywani w ten sposób. "Znów zniszczyłeś spodnie! A skąd ja mam brać pieniądze na nowe?" "Ty niezdaro, znów rozlałeś mleko na obrus! Już nie mam siły po tobie sprzątać!" "Taki brudny wyszedłeś na dwór? Co ludzie o nas powiedzą?". W sytuacji szkolnej manipulowanie poczuciem winy jest bardzo często spotykane. Oto niektóre przykłady: "Nie lubię wchodzić do waszej kla-sy, bo ciągle rozmawiacie. Jak tak dalej będzie, to umrę przez was" "Kto porysował tę ławkę? Ty, Kowalski? Twój ojciec tak ciężko pracuje i będzie musiał jeszcze zapłacić ze tę szkodę. Nie wstyd ci?" "Przez was jestem niewyspana i zmęczona. Zrobiliście tyle błę-dów, że musiałam siedzieć do północy, aby sprawdzić wasze prace".

Wychowanie w poczuciu winy objawia się w wieku dorosłym łatwością obarczania winą i postępowaniem. Często człowiek taki uważa za zupełnie normalne, żeby w trudnej sytuacji koncentrować się na szukaniu winnych ("Kto to zrobił?"), a nie na szukaniu roz-wiązaniu. Poczucie winy sprawia, że nie robimy tego, co należy, ciągle kogoś za coś przepraszamy.

Czy możliwe jest wyeliminowanie destrukcyjnego krytycyzmu? Tak, a zacząć trzeba od samoobserwacji i uwolnienia się od niszczących myśli o samym sobie. Warto raz na zawsze wyrzucić ze swojego monologu wewnętrznego stwierdzenia typu: "Ale jestem głupi, niezdolny, leniwy ...", natomiast skierować uwagę na konkretne wydarzenia i zastanowić się, jak je rozwiązać z korzyścią dla siebie i innych. Niedawno byłam świadkiem rozmowy ojca z synem, który opowiadał: "Ale wczoraj głupio sobie wymazałem zbiory z dysku ...". Nie powiedział: "Jestem głupi". Z dalszej rozmowy wynikało, że taka historia mogła się każdemu wydarzyć i że była ona pouczająca. Chłopiec bez zażenowa-nia i poczucia winy opowiadał o swoim błędzie i wyciągał wnioski na przyszłość.

Co jednak robić z niszczącym krytycyzmem innych? Czy mamy wpływ na to, co ludzie o nas mówią? Oczywiście, możemy reagować w sposób otwarty na negatywne wypowiedzi o sobie. Maria Król - Fijewska w książeczce "Stanowczo łagodnie bez lęku" opisuje wiele zachowań w odpowiedzi na krytykę, podkreślając konieczność oddzielenia oceny sytuacji od negatywnej, często raniącej charakterystyki osoby. Rodzice i nauczyciele powinni mieć świadomość, że ich reakcje na błędy, "przewinienia" dzieci są głównie wynikiem wzorców wyniesionych z domu i ze szkoły. Dobrze jest pamiętać, wychowując własne potomstwo, że młody człowiek, który ciągle słyszy, iż jest leniwy, niegrzeczny, krnąbrny, głupi, złośliwy itd. często nieświadomie przyjmuje te słowa jako prawdę o so-bie i wierzy w nie. Po takim ataku na osobowość jego samoocena spada. Rodzi się negatywne nastawienie do świata. Pojawia się uczucie zranienia i odrzucenia. Frustracje kumulują się i kiedy jako dorosły słyszy słowa krytyki, uczucia z dzieciństwa powracają i bywa, że reakcje są przesadzone, nieadekwatne do sytuacji. Czuje się skrytykowany za całe swoje jestestwo, a nie za drobny błąd, który popełnił.

Kończąc rozważania na temat szkodliwości destrukcyjnego krytycyzmu, pragnę zwrócić uwagę na sztukę przebaczania. Psychologowie często podkreślają, że zdrowie człowieka jest wprost proporcjonalne do umiejętności wybaczania i zapominania urazy. Bardzo często nosimy w swoim plecaku krzywdy wyrządzone nam przez rodziców i nauczycieli. Ten niepotrzebny bagaż najlepiej jest zrzucić przez przebaczenie. Uwalniając siebie od poczucia krzywdy i poczucia winy, uwalniamy także nasze dzieci, nasze rodziny, naszych wychowanków. Ile razy zdarzy nam się powiedzieć: "Nie mogę sobie darować ...", pomyślimy, że "błądzić jest rzeczą ludzką, a przebaczać boską".

Psychoterapia Pomoc psychologiczna Konsultacje psychologiczne Terapia dźwiękiem Joga dla pań Rozwój osobisty Samoświadomość Samodoskonalenie się Poznaj samego siebie Emocje Uczucia Praca z ciałem Relaks Spełnione i zdrowe życie Rozwój potencjału i twórczych możliwości Związki międzyludzkie Mądra miłość Asertywność Kreatywność Pokochaj siebie Poczucie własnej wartości Lęki Depresja Żałoba Samobójstwo Świat konfliktów Relacje rodzinne Sztuka słuchania Mowa ciała Schematy i stereotypy kulturowe Wzorce psychiczne Szczecin Zachodniopomorskie Psychoterapeuta Warsztaty rozwoju osobistego Zaburzenia lękowe nerwice Kryzysy życiowe Stres Fobie Rozwód Strata bliskiej osoby Rozwój Kobiet Psychoterapia w Szczecinie Warsztaty Rozwojowe